<title_newspaper="ycie Warszawy"> 
<title_article="Prawda boli ich najwicej> 
<author_1=Adam W. Wysocki> 
<author_2=>
<language=pl> 
<style=press> 
<year="1952">
<month="7">
<date=1952-07-11>
<period=d> 
<status=1_obieg>
<support=paper>
W grupie dziennikarzy rnych pism woskich i innych, ktra trafia wwczas do Melissy, by rwnie przedstawiciel Polskiej Agencji Prasowej  Julian Stryjkowski. Ten sam, ktry 3 lipca 1952 roku, po trzech i p latach pracy na rzymskiej placwce wysiedlony zosta brutalnie przez policj Scelby.
Nie trudno odkry tajemnic wysiedlenia. Julian Stryjkowski pisa o Woszech prawd. I to wanie byo najniebezpieczniejsze, to najbardziej dranio rzd de Gasperi.
Na domiar zego Julian Stryjkowski napisa rwnie wietn ksik o Woszech. Ksik, ktrej fragmenty, przeoone na jzyk woski, wywoay ogromne poruszenie we woskich koach intelektualnych.
W tydzie po pierwszym publicznym wieczorze autorskim, na ktrym odczytano wyjtki z jego powieci pt. Bieg do Fragala  dokadnie 3 lipca 1952 r.  otrzyma on wezwanie do kwestury, gdzie wrczono mu nakaz opuszczenia Woch w cigu 24 godzin.
 Prno pytaem dyurnego oficera  opowiada Stryjkowski po przyjedzie do Warszawy.  Prno pytaem kierownika wydziau zagranicznego policji  c takiego uczyniem, e mam natychmiast opuci Wochy? Jedyn odpowiedzi, jak mogli mi da, byo wymowne wzruszenie ramionami.
Dugo nie nalegaem. Powd i tak by przecie oczywisty. Poszo wszystko o ten grski wyjazd z dziennikarzami Unity w roku 1949. O ten wyjazd i jego skutki. Poszo im o Meliss, ktr w mojej powieci nazwaem Rocca di Zolfo. Poszo im o Bieg do Fragala. O entuzjastyczne przyjcie tej ksiki we Woszech.
Jak napisaem t ksik? Po prostu staraem si pisa j tak, jakby j pisa rodowity Woch, a nie cudzoziemiec. Staraem si wgry jak najgbiej we wosk rzeczywisto, ukaza moliwie najwierniej, najplastyczniej nurtujce j problemy. Przede wszystkim za moliwie najwicej staraem si rozmawia z ywymi ludmi. 
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1>

